Rodzinne Święta w Osieku
Święta Wielkanocne, w zasadzie jak wszystkie inne święta, spędzałem w Osieku u swoich rodziców. Jednak w te Święta wszystko odbyło się inaczej niż zwykle… Bo „zwykle” to oznaczało, że przyjeżdżaliśmy z żoną do rodziców na kilka dni i spaliśmy oczywiście u nich, bo dla dwójki to się zawsze jakieś miejsce do spania znajdzie.
Na co dzień mieszkamy z żoną w okolicach Szczecina, w jej rodzinnym domu razem z teściami. Ponieważ z rodzicami Doroty widzimy się non stop, to do moich jeździmy na wszystkie święta. W tym czasie do teściów przyjeżdża rodzeństwo żony z rodzinami, więc nie siedzą sami. W tym roku moja mama wpadła na pomysł, żebyśmy przyjechali na święta wszyscy we czworo, że tak rzadko widuje rodziców Doroty, no bo przecież mieszkają tak daleko, a takie święta to idealna okazja, żeby się spotkać. Swoich swatów ostatni raz widziała w zeszłym roku, jakoś w czerwcu czy lipcu, jak moi rodzice przyjechali do nas na kilka dni na wakacje.
Znam kogoś, kto zna kogoś, kto prowadzi noclegi w Osieku…
Postanowione, jedziemy w moje rodzinne strony wszyscy razem. Problem jedynie polegał na tym, że ciężko byłoby moim rodzicom ugościć z noclegiem aż cztery osoby. Ale nie ma się co martwić, w końcu Osiek to mała mieścina i mama zna kogoś, kto zna kogoś, kto prowadzi noclegi pracownicze w Osieku, ale skoro jest okres Wielkanocny, to chyba nie będzie tam pełnego obłożenia i zarezerwowanie noclegu dla teściów nie powinno stanowić problemu. Okazało się, że nie dość, że zarezerwowaliśmy spanie bez żadnych przeszkód, to jeszcze ten pensjonat jest ulokowany naprawdę niedaleko moich rodziców. Dlatego nie stanowiło to żadnego problemu, żeby rano jeździć po teściów, a wieczorem ich odwozić na nocleg.
Takie rozwiązanie okazało się niezwykle wygodne. Rodzice Doroty mieli pełny komfort – przytulny pokój dla siebie. Moi rodzice cieszyli się, że mogliśmy się wszyscy razem spotkać przy wielkanocnym stole, a jednocześnie nikt nie musiał spać na rozkładanych materacach czy karimatach na podłodze. To nam otwarło całkiem nowe możliwości i dzięki temu może teściowie będą teraz z nami częściej przyjeżdżali na południe, nie tylko od święta! 🙂
– Wojciech
Masz pytania albo chcesz zarezerwować nocleg? Skontaktuj się z nami!
Komentowanie zostało wyłączone.






