Blog

13
cze

Przystanek na dwie noce w Osieku

Całkiem niedawno trafiliśmy do Osieka przejazdem i był to zupełny przypadek. Akurat jechaliśmy z przysłowiowego punktu A do punktu B, a Osiek zastał nas w piątkowy wieczór i zaprosił do przenocowania. 😉 Szybko wyszukaliśmy w Internecie jakieś mieszkania pracownicze w fajnej lokalizacji i przystępnej cenie, i takim oto sposobem zanocowaliśmy właśnie w Osieku. Od razu jak się zakwaterowaliśmy, uderzyliśmy na

Czytaj więcej

4
cze

Sztuka i rękodzieło z Doliny Karpia

Od dziecka interesowałam się szeroko pojętą sztuką. Nawet sama próbowałam sił w tym zakresie, jakaś martwa natura czy coś, problem polegał jednak na tym, że moja martwa natura wyglądała na bardziej martwą niż powinna… Dlatego doszłam do wniosku, że może lepiej zająć się podziwianiem innych niż samodzielnym tworzeniem. Chociaż trzeba też przyznać, że czasami to, co określane jest mianem „sztuki”,

Czytaj więcej

31
maj

Zwiedzanie pasiek

Pobyt w Osieku – pszczelim tropem Pobyt w Osieku, w województwie małopolskim był doskonałą okazją, żeby podążyć szlakiem Ekomuzeum Doliny Karpia i odwiedzić kilka profesjonalnych pasiek pszczelich. Dlaczego akurat ze wszystkich atrakcji wybraliśmy pasieki? Dlatego, że od jakiegoś czasu z kolegą z pracy mamy nowe hobby – założyliśmy własne pasieki w ogrodzie! 😀 Jest to bardzo wymagające hobby, ale satysfakcja

Czytaj więcej

23
maj

Wycieczka do Pisarzowic

Z Osieka do Pisarzowic – ładowanie pozytywną energią! Byłam ostatnio na kilka dni w Osieku w podróży służbowej. Co tu robić wieczorami w obcym miejscu? Na zewnątrz jest piękna pogoda, więc spacer zawsze jest ciekawą i mile widzianą opcją. Można zapoznać się z okolicą, odsapnąć po całym dniu pracy, a przede wszystkim rozruszać kości zastane po ośmiu godzinach siedzenia. Przeglądając

Czytaj więcej

18
maj

Spływ kajakiem

Weekend w delegacji – co robić w Małopolsce? Co robisz, kiedy wyjeżdżasz w podróż służbową i wiesz, że będziesz musiał tam zostać na weekend? Co robisz, kiedy wyjeżdżasz w miejsce, które pochwalić się może ciekawymi terenami i atrakcjami turystycznymi? Co robisz, kiedy wiesz, że akurat na ten weekend będzie przepiękna pogoda? Jedni w takie delegacje zabierają ze sobą książki, inni

Czytaj więcej

4
kwi

Wielkanoc w Osieku

Rodzinne Święta w Osieku Święta Wielkanocne, w zasadzie jak wszystkie inne święta, spędzałem w Osieku u swoich rodziców. Jednak w te Święta wszystko odbyło się inaczej niż zwykle… Bo „zwykle” to oznaczało, że przyjeżdżaliśmy z żoną do rodziców na kilka dni i spaliśmy oczywiście u nich, bo dla dwójki to się zawsze jakieś miejsce do spania znajdzie. Na co dzień

Czytaj więcej

27
mar

Przed Wielkanocą

Ostatni tydzień przed wielkim wypoczynkiem Siedzę sobie w Osieku na wyjeździe służbowym, wieczory się dłużą jak nie wiadomo co, a ja siedzę jak na szpilach, bo jeszcze kilka dni iii…… święta! Ale to nie same święta mnie tak cieszą, tylko urlop! Cały tydzień wolnego! Spanie do późna, nicnierobienie… mmmm… bajka! Już doczekać się nie mogę! ? Ja tu sobie jestem

Czytaj więcej

21
mar

Kameralny wieczór panieński w Osieku

Przyjechałyśmy sobie z kilkoma koleżankami na weekend do Osieka. Pewnie zapytacie, co nas skłoniło, żeby pojechać na weekend w połowie marca, kiedy jeszcze na zewnątrz zima, a tu ani na nartach nie pojeździmy, ani nie wygrzejemy się w gorących źródłach… Już tłumaczę. ? Chodzi o to, że Klaudia – koleżanka z pracy całkiem niedługo wychodzi za mąż, jakoś w czerwcu.

Czytaj więcej

12
mar

Kiedyś na ryby…

Osiek znaleziony przypadkiem Znalazłem się w Osieku służbowo, ale przypuszczam, że zjawię się tutaj jeszcze kiedyś prywatnie. W zasadzie to Osiek znalazł się na mojej drodze – mojej i moich kumpli. Jechaliśmy załatwić pewne sprawy służbowe, byliśmy w trasie, mieliśmy trochę opóźnienia i stwierdziliśmy, że trzeba się po drodze gdzieś kimnąć, bo było już na tyle późno, że i tak

Czytaj więcej

7
mar

Przeziębiona delegacja

Ledwo co przyjechałam do Osieka, a tu już mnie przeziębienie bierze. Tak to jest o tej porze roku. W dzień mróz, w nocy jeszcze większy, a człowiek tak sobie kursuje – z ciepłych budyneczków na ten ziąb, potem znowu do ciepła, potem znowu gdzieś musi przemknąć w lodzie i ani się człowiek obejrzy, a już go choroba bierze. Co robię

Czytaj więcej