Tag: Delegacja

22
sie

Babcia, córka i wnuk, czyli moja delegacja w Osieku

Zostałam zaskoczona wyjazdem służbowym – myślałam, że w moim wieku się to nie zdarza…. Hi hi 🙂 Szef powiedział, że będę niezbędna, że bardzo mu zależy, żebym pojechała na kilka dni do Osieka i załatwiła, co trzeba. Oczywiście się zgodziłam, bo skoro jestem aż taka niezbędna… Okazało się, że to wyjazd aż na cały tydzień! To znaczy tydzień roboczy oczywiście

Czytaj więcej

26
cze

Małżeńska delegacja

Mój mąż ma taką pracę, że często musi wyjeżdżać służbowo. Jeździ w przeróżne miejsca, czasami na kilka dni. Przyzwyczaiłam się już do tego, że są takie chwile, kiedy dosłownie wpada do domu tylko po to, by zrobić pranie… Ostatnio jednak trochę inaczej na to patrzę… Ponieważ niedawno urodziłam dziecko. Ja mam łatwą sytuację – na drugą połowę ciąży dostałam zwolnienie

Czytaj więcej

12
lut

Delegacja przed waletynkami w Osieku

Kilka wieczorów dla siebie w Osieku Wyjechałem na kilka dni w delegację do Osieka, a to się bardzo dobrze składa, bo potrzebuję kilka wieczorów tylko i wyłącznie dla siebie. Wiecie, jak to jest w domu – albo zawsze jest coś do zrobienia, albo poświęca się czas dzieciom, tu pomoc w nauce, tam jakiś wspólny film i tak szybko mijają wieczory.

Czytaj więcej

7
lut

Tata w delegacji po raz pierwszy

Nie sądziłem, że to będzie takie trudne… Wyjazd służbowy na kilka dni do Osieka, a w domu moja żona – świeżo upieczona mama, sama z naszą córeczką, a ja tyle kilometrów dalej… To jest niesamowite, ile siły przyciągania ma w sobie taka mała istotka. Urodziła się zaledwie dwa miesiące temu, a ja nie spędziłem jeszcze od tego czasu żadnego wieczoru

Czytaj więcej

1
lut

Mama z dzieckiem w delegacji

Jak ułatwić sobie delegację będąc mamą Jak pogodzić dwie zupełnie różne kwestie – delegację i macierzyństwo? Jak wyjechać w podróż służbową, wciąż będąc mamą na pełnym etacie? Mnie się to udało i muszę przyznać, że nawet nie było to takie trudne. Z dwutygodniowym wyprzedzeniem dowiedziałam się, że muszę wyjechać na kilkudniowe szkolenie. Możliwe, że gdybym bardzo poprosiła mojego szefa, to

Czytaj więcej

15
sty

Pierwsza delegacja w Osieku

Pierwszy raz w delegacji, pierwszy raz w Osieku Nie jeżdżę zbyt często w delegacje. Zbyt często… to za dużo powiedziane, hehe, ja nie jeżdżę wcale! To była moja pierwsza podróż służbowa, a nie jestem jakimś tam świeżakiem, swoje lata mam już przepracowane. I zawsze siedział sobie człowiek na tej swojej ciepłej posadce, a tu szef przyszedł i kazał jechać. Nowe

Czytaj więcej