Rodzinne Święta w Osieku Święta Wielkanocne, w zasadzie jak wszystkie inne święta, spędzałem w Osieku u swoich rodziców. Jednak w te Święta wszystko odbyło się inaczej niż zwykle… Bo „zwykle” to oznaczało, że przyjeżdżaliśmy z żoną do rodziców na kilka dni i spaliśmy oczywiście u nich, bo dla dwójki to się zawsze jakieś miejsce do spania znajdzie. Na co dzień
Ostatni tydzień przed wielkim wypoczynkiem Siedzę sobie w Osieku na wyjeździe służbowym, wieczory się dłużą jak nie wiadomo co, a ja siedzę jak na szpilach, bo jeszcze kilka dni iii…… święta! Ale to nie same święta mnie tak cieszą, tylko urlop! Cały tydzień wolnego! Spanie do późna, nicnierobienie… mmmm… bajka! Już doczekać się nie mogę! ? Ja tu sobie jestem